Duży Ben - przegląd oferty! Cz. II. - Białe

Duzy Ben Biale Do Trzech Dych Pl3

Światełko w tunelu na przygasłym rynku monopoli – Duży Ben. Czy między gorzałą a browarami znalazło się miejsce na dobre wino?

Gdzie się podziały klasyczne, oldskulowe sklepy z dumnym szyldem „Monopolowy” nad drzwiami, gdzie już po samych twarzach podpierających jego ściany stałych bywalców można było się zorientować, jaki asortyment dostaniemy w środku. Dziś, w dobie wszędobylskiego pośpiechu, lubimy wszystkie sprawy załatwiać w jednym miejscu, toteż i alkohole zwykle kupujemy w tym samym miejscu, co bułki i pasztetową. Czy wyspecjalizowane monopolowe mają w tych czasach jeszcze rację bytu?

Duży Ben pokazuje, że tak – widać to po tym, że to właśnie o przegląd win z jego selekcji pytaliście nas najczęściej. Przebojem wdarł on się najpierw na poznański rynek, potem na Polskę Zachodnią, a obecnie planuje ekspansję na cały kraj. Nic dziwnego, to fajne i przyjazne miejsce na zakupy:
- ma dużą selekcję praktycznie wszystkich alkoholi – piw, win, whisky, wódek i czego tylko nie chcecie
- częste promocje i programy lojalnościowe
- nowatorskie jak na sklepy formy sprzedaży, czyli np. piwo z kranu na wynos, degustacje wina czy piwa przed zakupem 
- długie godziny otwarcia

Taki monopolowy to prawdziwy kompan dla każdego miłośnika trunków wyskokowych. Zanim jednak całkiem kupi nasze serca, sprawdźmy, czy aby przypadkiem selekcji win nie traktuje po macoszemu. Szukamy perełek do trzech dych na półkach Dużego Bena!

============
Białe / różowe:
============
Pizza Lovers Prosecco Do Trzech Dych Pl 1
Pizza Lovers Prosecco
28,99zł
Włochy, Prosecco DOC
Białe, musujące, półwytrawne

Wesolutka, nowoczesna, hipsterska etykieta zwiastuje szczere i bezpretensjonalne wino. Kształt butelki i zakrętka też odbiegają od standardów win musujących. Fani klasycznych dizajnów na pewno będą kręcić nosem, ale to nie dla nich flaszka – producent celuje w „młodych, dynamicznych”. Zastanawia dobór nazwy – prosecco nie jest oczywistym wyborem do pary z pizzą – marketing poszedł tak daleko, że przesłonił zdrowy rozsądek? Sprawdzimy przy okazji, dziś przyglądamy się winu solo.

W nosie świeżynka - zielone jabłko, wyraźna nuta kwiatowa w tle. Nie doszukujmy się tu głębi, ale aromaty są czyste, przyjemne i odświeżające.

Cukier nie zdominował na szczęście wina, jest zaznaczony, ale przyjemnie kontrowany szczyptą kwasowości. Razem z lekkim ciałem i prawie że symbolicznym musowaniem tworzy przyjemną do picia całość, łatwo „wchodzącą”, pozostawiająca usta odświeżone, z przyjemnym posmakiem skórki cytryny.

Smaczne, nie powiemy. Pije się je ochoczo, dużymi łykami. Jest nieco banalne, ale takich win też potrzeba – dobre do bezrefleksyjnego zapijania się nad rzeką. Co nam przeszkadza jedynie, to wygórowana cena – mamy wrażenie, że przy kasie płacimy za honorarium marketingowca, a niekoniecznie za jakość trunku.

3/5

----------------
Tbilvino Sachino Do Trzech Dych Pl 1
Tbilvino Sachino
22,99zł
Gruzja, Kakheri
Białe, półwytrawne

Mimo, że marketowa Gruzja czerwienią stoi, wpadła nam dziś w ręce butelka w białym kolorze. Oldskulowa etykieta nawiązująca do czasów antycznych jest jak najbardziej na miejscu, w końcu Gruzja to kolebka całego światowego winiarstwa. Zawartość pewnie już do tradycji nie nawiązuje, ale może jest po prostu smaczne. Sprawdźmy!

Ciekawy aromat, z mocno nakreśloną słodyczą, ale też intrygującą nutą jabłek, białych kwiatów, cytrusów. Z początku wydawał się lekko stęchły, ale wrażenie to uleciało z biegiem czasu. Po lekkim ogrzaniu dochodzą bardzo subtelne nuty miodu i ananasa z puszki.

W ustach jest dość… nieprzyjazne. Posiada skąpą, ale dość drażniącą kwasowość, która o dziwo nie jest dostatecznie kontrowana słodyczą, ciało jest chude jak szkapa, a z całego bukietu smakowego, jaki zdaje się powinien tu być, zostaje posmak skórki cytryny i delikatna goryczka.

Płaskie, nijakie, średnio smaczne wino. Raczej nie warto sobie zawracać nim głowy.

2/5
-------------
Domaine Peiriere Savignon Reserve Do Trzech Dych Pl 1
Domaine Peiriere Savignon Reserve
24,99zł
Francja, Pays d’Oc
Białe, wytrawne

Co my tu mamy: niedrogie jednoszczepowce, sauvignon, chardonnay i różowe grenache, z langwedockiej regionalnej kategorii Pays d’Oc, która produkuje całe morze (20% całego francuskiego eksportu!) wina, zwykle młodego, prostego, gotowego do picia. Winiarze z Langwedocji lubią też jednak wypuszczać perełki w dobrych cenach, a te flaszki wyglądają schludnie i elegancko, więc dajmy im szanse.

W nosie „po europejsku” – nie zaznamy tu strzelających jak z katapulty ostrych aromatów, raczej stonowany, subtelny bukiet, jednak cechy charakterystyczne dla sauvignon blanc są zachowane – jest limonka, zielone jabłko, są akcenty trawiaste i delikatnie mineralne tło. Po lekkim ogrzaniu dochodzą też słodkie pół-tropikalne nuty więc całość robi się pełniejsza i ciekawsze. Jest ok.

W ustach wyważone, z kwasowością zaznaczoną, lecz niższą od spodziewanej – dodaje mu to uniwersalności, ale odbiera charakteru. Klasyczna paleta smaków z cytrusami i zielonym jabłkiem na języku. Finiszuje dość krótko, zostawiając przyjemny, lekko pieprzny posmak.

Just codzienne, wytrawne wino. Smaczne, porządnie skrojone, bezpieczne. Nie będzie to nasz faworyt, ale nie ma do czego się przyczepić. Jeśli macie parcie na sauvignon blanc, śmiało możecie brać – nie zawiedzie, ale specjalnie po nie jeździć to by była przesada.

3,5/5

-----------------
Domaine Peiriere Savignon Reserve Do Trzech Dych Pl 3
Domaine Peiriere Chardonnay Reserve
24,99zł
Francja, Pays d’Oc
Białe, wytrawne

Aromat jak na chardonnay zaskakująco kwiatowy i słodki – wręcz ocieramy się tu o klimaty perfumowane. Jaśmin, słodka brzoskwinia, dopiero na drugim planie cytrusy i zielone jabłko, a w zupełnym tle jakby akcent kredy. Nie jest przesadnie intensywny, ale nie można mu odmówić uroku wręcz dziewczęcego. Łapiemy się, że nos ląduje w kieliszku nieprzyzwoicie często. Super, duży plus na starcie.

W ustach bardzo delikatne, eteryczne, z ciut może za bardzo wycofaną kwasowością, ale wyjątkowo smaczne i urokliwe. Delikatne nuty białych kwiatów na podniebieniu, gruszka, pieczone jabłko, finisz z akcentem subtelnej, szlachetnej goryczki. Nie powala intensywnością, ale zachęca do wzięcia kolejnego łyka i ani się zorientujesz, a butelka jest pusta.

To nie jest wino dla każdego – można marudzić, że jest płaskie i nudne, my polecamy jednak spędzić z nim chwilę i wczuć się w jego ulotny, delikatny charakter. Odnaleźliśmy w nim dużą przyjemność. Spróbujcie.

4/5
-----------------
Domaine Peiriere Grenache Rose Reserve Do Trzech Dych Pl 1
Domaine Peiriere Grenache Rose Reserve
24,99zł
Francja, Pays d’Oc
Różowe, wytrawne

Zaskakująco wyraźny bukiet, słodkawy, z nutami fiołków, czerwonej porzeczki, cytryny, niedojrzałej truskawki. Zbalansowany i czysty, przyjemny w odbiorze. Po lekkim ogrzaniu wychodzi lekka nuta gumy balonowej, ale nawet to nie jest w stanie zepsuć dobrego pierwszego wrażenia.

W ustach już nieco bardziej zacięte, delikatna słodycz jest ostro kontrowana wyraźną kwasowością, która w końcowym rozrachunku dominuje nasz język. Średniej wagi ciało przenosi smak cytryny, poziomki, finiszując z lekko pieprznym akcentem i szczyptą goryczki.

Koniec końców obcowanie z tym winem zaliczamy do udanych. Dysonans między nosem a ustami był ciekawą niespodzianką, wino jest jak rockowa piosenka z ckliwym fortepianowym wstępem. My lubimy takich charakternych zawodników i niewykluczone, że jeszcze po to zadziorne rose sięgniemy.

4/5
--------------------
Canepa Classico Chardonnay 2018 Do Trzech Dych Pl 1
Canepa Classico Chardonnay 2018
22,99zł
Chile, Valle Central
Białe, wytrawne

Chile bardzo udanie przejmuje wiele klasycznych, europejskich szczepów. Nie dziwi nas, że na półkach Dużego Bena znaleźliśmy również chardonnay – ten kosmopolita uprawiany jest w zasadzie wszędzie, a winiarze z Nowego Świata potrafią robić z niego cuda. Sprawdźmy, czy w butelce kryje się południowoamerykańska bomba, czy może, zgodnie z treścią etykiety, „classico” chardo w stylu europejskim.

Nos wina jest dość zachowawczy, ma charakter nowoświatowych chardonnay, ale intensywność zapachów jest raczej chłodno-europejska. Aromat tworzy spójną całość, niełatwo jest wyróżnić wybijające się składowe, ale po chwili zadumy na myśl przychodzą cytryny, słodkie mango, muśnięcie miodu na granicy autosugestii. Poprawny, przyjemny bukiet, ale bez ochów i achów.

W ustach przygrywa nadspodziewanie zaznaczona kwasowość, nieco zbyt wybijająca się ponad resztę kompozycji, średnie ciało, co cieszy, bo pamiętamy, jakie problemy w tej materii miały inne wina z serii Canepa. W smaku bardzo standardowo – skórka z cytryny, zielone jabłko, muśnięcie nuty owoców tropikalnych i nawet dość długi finisz pozostawiający na języku szczyptę słodyczy.

To takie baby-chardonnay z Nowego Świata, wstęp przed poważniejszymi zawodnikami tego stylu. Dzięki dobrej kwasowości będzie użyteczne prędzej przy stole, niż na pikniku. Bezpieczny zakup, nie powinno nikogo odrzucić, ale nie liczcie też na zachwyty. Ot, wino.

3/5
-------------------------------
Duzy Ben Biale Do Trzech Dych Pl
Marlborough Bay Sauvignon Blanc 2018

29,99zł
Białe, wytrawne
Nowa Zelandia, Marlborough

Sauvignon Blanc nigdy dość, a zwłaszcza w wydaniu nowozelandzkim. Nic dziwnego, że przedstawiciela tej rodziny znaleźliśmy również w Dużym Benie. Na rynku w tym segmencie jest obecnie mocna konkurencja, czy ta flaszka będzie na tyle interesująca, żeby pofatygować się specjalnie po nią do Bena?

Znane i lubiane S-B z Nowej Zelandii posiada bardzo przyjemny aromat limonki, białych kwiatów, agrestu oraz słodkich owoców jak liczi/melon w tle. Zapachy może nie buchają z kieliszka z wielką siłą rażenia, ale i tak intensywność jest na ponadprzeciętnym poziomie, jak przystało na szczep aromatyczny. Dzięki temu nie zmęczy też naszych nozdrzy, jeśli przyjdzie nam z nim obcować dłużej niż jeden kieliszek.

Kwasowość jest wyraźnie zaznaczona, chrupka, odświeżająca kubki smakowe. Cytrusowo-trawiasty smak jest wyraźny i dobrej jakości, a na podniebieniu utrzymuje się przyzwoitą chwilę. Jest dobrze skrojone, zbalansowane, o średniej wagi ciele.

Wino jest bardzo poprawne, smaczne i gastronomicznie użyteczne. Nieco techniczne, zrobione "jak trzeba", bez wielkich uniesień w żadną stronę, ale dobrze mieć taką flaszkę pod ręką, dostępną za rogiem nawet późnym wieczorem - podejrzewamy, że nie raz uratuje nas z winnej opresji. Śmiało rekomendujemy.

4/5

------
wina degustowane dzięki uprzejmości Dużego Bena

Zobacz koniecznie