Marketowe Sauvignon Blanc do 30zł - Przegląd!

Sauvignon Blanc Przeglad Do Trzech Dych Pl2

Sauvignon Blanc to znany i lubiany szczep winogron, pity zarówno z gwinta nad rzeką jak i na najdroższych salonach. Dziś idziemy raczej w kierunku tej pierwszej aktywności. Oferta marketów zwłaszcza w sezonie letnim rozpieszcza nas dużym wyborem, spróbujmy się więc połapać, co jest warte naszych ciężko zarobionych złotówek a co niekoniecznie. No i czy zawsze droższe = lepsze. Let’s start!

-----------------------------------------------------------
Misiones De Rengo Sauvignon Blanc 2018

26,99zł
Carrefour
Chile

Lubimy chilijskie wina, ponieważ są zwykle owocowe, łagodne i w dobrej relacji jakości do ceny. Czy szeroko dostępne w wielu marketach sauvignon blanc wpisze się w tę charakterystykę?

Aromat podąża za wzorcem nowoświatowym - jest egzotycznie, dojrzałe owoce, melon, ale też nutka trawy i zielonego jabłka. Intensywność jest średnia co jest do przyjęcia, ale świeżość tych zapachów pozostawia do życzenia - jakbyśmy wąchali przez szmatkę. W ustach niestety rozczarowanie, bo poza zaznaczoną kwasowością i cytrynowym posmakiem nie oferuje zbyt wiele - wodniste, krótkie, płaskie. Za tę cenę dla nas niestety nie do przyjęcia.

2/5

------------------------------------------------------------
Featherstone Sauvignon Blanc 2018
12,99
Biedronka
RPA

Plemienna maska na etykiecie zdradza pochodzenie trunku – jesteśmy w Afryce. Oby tylko nie sprawdziło się przysłowie o byciu „Sto lat za…” ;)

Aromat od razu zdradza, że nie jest to trunek wysokiej póły – jest mało intensywny, zamglony, przebijają się gdzieniegdzie cytrusy i owoce tropikalne ale jak na aromatyczny szczep jest naprawdę bieda. W smaku delikatne (delikatnie mówiąc), owocowe, jednowymiarowe, o średniej kwasowości i lichym ciele. Nie mówimy, że niesmaczne, jest ok ale absolutnie nie ma się czym zachwycić. Mocno schłodzić i na piknik – do tego się może nadać. Zwłaszcza, że cena jest atrakcyjna.

2/5

-------------------------------------------------------------
Jack Rabbit Premium Selection Sauvingon Blanc 2018

23,99 zł
Żabka
Chile

Selekcja premium Jacka Królika - marki znanej wszystkim oszczędnym klientom Żabki. Chilijskie sauvignon blanc to często dobre combo między świeżością, kwasowością a słodyczą i ciałem. Jak będzie we flaszce od dużego, komercyjnego producenta?

Aromat średnio intensywny, ale ładny. Kto będzie szukał tu archetypu szczepu, to coś znajdzie - jest skórka cytryny, szczypta trawiastości, odrobina słodkiego melona. Kocich sików (dla nieświadomych - jeden z typowych dla SB aromatów) nie stwierdzono. Nie jest źle, ale od sauvignon blanc oczekujemy nieco większej intensywności.

Kwasowość średnia z plusem, niestety wino jest wodniste i zdecydowanie oszczędza nam wrażeń smakowych. Co bardziej uprzejmi powiedzą, że jest "delikatne", nas jednak kuszą bardziej epitety "nijakie" i "płaskie". Szybko znika w ustach, pozostawia za sobą jedynie ślad skórki grejpfruta. Nie jest może okropne, ale naprawdę za 25 zł można kupić o niebo lepsze sauvignon blanc. Będąc w Żabce weźcie je tylko wtedy, jeśli jesteście napaleni na sauvignon blanc jak te króliki z etykiety na kapustę (bo bądź co bądź jakieś tam cechy stylu prezentuje), a, mimo że wytrzepaliście wszystkie kieszenie, to nie dacie rady dołożyć dychy do South Banka.

2/5


-------------------------------------------------------
Cimarosa Sauvignon Blanc 2018

24,99zł
Lidl
Nowa Zelandia

Win Cimarosa na półkach od groma, marka jest prawdziwym potentatem lidlowskiej niskiej półki cenowej. Jak wypadnie ich przedstawiciel segmentu „prawie-premium”?

Wino atakuje nozdrza zapachem słodkich owoców. Pierwsze pozytywne wrażenie trwa jednak krótko, po chwili zapach robi się landrynkowy, przypomina brzoskwinie z puszki, jest nachalny i męczący. Można by i takim winem coś ugrać, zwłaszcza dziewczyny lubią takie zapachy, ale dopilnujcie w takim razie, żeby na wąchaniu się skończyło. Wino w swoim profilu nie oferuje w zasadzie nic poza parametrami - kwasowość jakaś jest, gorzkawy finisz jest, ciało jakieś to jest. Smaku natomiast stwierdzono niewiele. Pijalne, ale w tej cenie oczekiwaliśmy więcej.

2/5

---------------------------------------------------------
Feind Sauvignon Blanc 2017
19,99zł
Lidl
Węgry

Sauvignon Blanc nietypowe, bo od naszych bratanków Węgrów. Na starcie więc ma już małego plusika. Nie jest to klasyka gatunku więc czekamy na zaskoczenie.

Dość chłodne w aromacie, przeważa zielone jabłko, cytrusy, szczypta kamienia i trawy. Oszczędnie ale z klasą, w dostojnym europejskim stylu. Jest nieźle. Kwasowość wyraźnie zaznaczona, dość szorstkie, kwaśne jabłko i cytryna na pierwszym planie, przyzwoite ciało i finisz. Wino jest niezłe, trzeba to przyznać, ale do picia solo dość trudne – mało w nim soczystych owoców a dużo chłodnych klimatów. Jeśli jesteście fanami stylu to sparujcie je z jakąś rybą nadzianą cytryną i wtedy będzie fajnie.

2,75/5


------------------------------------------------------------
Cimarosa Sauvignon Blanc 2018

13,99 zł
Lidl
RPA

Podstawowa flaszka znanej i lubianej spółdzielni winiarskiej Cimarosa. Tym razem mamy etykietę zrobioną jak trzeba - jest szczep, kraj, region, rocznik. Do tego inne wina z Cimarosa mają pozytywne opinie wśród konsumentów. Oczekiwania mamy wysokie. A jak będzie?

Zapach przyjemny, daleko tu do buchających z kieliszka SB z Nowej Zelandii, ale jest naprawdę ok! Średnio intensywny, ale czysty, bez wad i odrzucających nut. Jest trochę białych owoców, trochę kwiatów, cytryny, melona i zielonego jabłka. Na drugim planie charakterystyczna dla szczepu nuta trawiasta. Kwasowość średnia+, wytrawne, w smaku w końcu coś się dzieje, świeży smak limonki, grejpfruta, odrobinka niedojrzałych owoców tropikalnych. W ustach niespecjalnie długie, ale finisz zdążył się zarysować. Wino jest naprawdę ok, jego zapach nie jest może zbyt intensywny, smak wysokiej jakości, nie porywa, nie zachwyca i raczej się w nim nie zakochacie, ale jest uczciwie zrobione, jest w stylu nowoświatowych SB i, jeśli lubicie wytrawne białe wina o zaznaczonej kwasowości, to mam dla was dobrą informację - poniżej 15 zł jest dla was flaszka. Nazywa się Cimarosa.

3,5/5 za stosunek cena/jakość!

-----------------------------------------------------------
Le Grand Noir Sauvignon Blanc
27,99 zł
Żabka
Francja, Langwedocja-Rousillion

Zapach dość skryty jak na SB, z początku przeszkadza aromat mokrego, szarego papieru toaletowego. Szczęśliwie po chwili wyparowuje. Tlen ujawnia świeżego ananasa, skórkę limonki, agrest i beton po deszczu. Nie jest źle, ale większej ekscytacji nie stwierdzono.

W ustach dość solidnie zbudowane, chrupka kwasowość uruchamia ślinianki. Cytrusy z limonką i gorzkim grejpfrutem na czele wybijają się na pierwszy plan. Wytrwale szperając znajdziemy trochę melona i papierówki, majaczy trawa cytrynowa. Posmak jest grejpfrutowy, gorzkawy i oczyszczający, całkiem długi i świeży.

Plan na to wino był prosty jak drut - ma być kwaśno, orzeźwiająco, wyraziście. Jest trochę jednostajnie, co nie znaczy, że nudno. Nie zapada głęboko w pamięć, ale daje radę - na niespodziewaną wizytę teściów nie będzie najgorszym wyborem. Pamiętajcie tylko o natlenieniu - obudzi się i zgubi wspomniany zapach namokniętej rolki.

3,5/5

-------------------------------------------------------------------
Xavier Roger Sauvignon 2018
19,99zł
Lidl
Francja, Gaskonia

Gaskonia – królestwo Armagnacu i białego wina w dobrej cenie. Ta druga profesja interesują nas dziś zdecydowanie bardziej, zwłaszcza, że wpadło nam w ręce niedrogie sauvignon blanc właśnie stamtąd.

Wyważony aromat bujający się miedzy rejestrami aromatycznych SB z Nowego Świata a bardziej stonowanymi europejskimi kolegami. Na pierwszym planie cytrusy i zielone jabłko, ale ładne tło tworzą nuty trawy i melona, dając harmonijną całość. Za nos plusik.

Ciało leciutkie, kwasowość średnia, smak w porządku – jednowymiarowy, nieco płaski ale świeży i owocowy. Nie ma fajerwerków, ucieka z ust dość szybko. Nie będziemy jutro o nim pamiętać, ale nie wzdrygniemy się, jeśli trafimy na nie jeszcze kiedyś. Wino w stylu „OK”, bezpieczne i dobrze zrobione, nada się i na piknik i do obiadu. Jeśli macie ochotę na sauvignon blanc a po drodze jest tylko Żabka – śmiało, nikt nie będzie marudził.

3,5/5


-------------------------------------------------------
Greyrock Sauvignon Blanc 2018

24,99zł
Biedronka
Nowa Zelandia

Dotychczas każdy rocznik Greyrocka był co najmniej przyzwoity. Nie raz po niego sięgaliśmy i oby z nowym rocznikiem było tak samo. Sprawdźmy.

Jak na szczep aromatyczny Greyrock jest dość oszczędny w nosie, jednak profil zapachowy jest typowy dla SB z NZ. Tyle, że w średnio-niskich rejestrach. Mamy tu trochę limonki, trochę mango, może nawet ździebko nut mineralnych. Przyjemnie. Kwasowość zaznaczona, smaczne, cytrusowe, orzeźwiające, brakuje tylko nieco struktury i finiszu, jeśli koniecznie chcemy się do czegoś przyczepić.

Jest naprawdę nieźle, dobrze zrobione sauvignon blanc w stylu środka, które nie zawiedzie w żadnej sytuacji. Z przyjemnością ogłaszamy - kolejny rocznik Greyrocka jest OK!

4/5

------------------------------------------------------------
Hans Greyl Sauvignon Blanc 2018
24,99zł
Biedronka
Nowa Zelandia, Marlborough

Sauvignon Blanc -> Nowa Zelandia -> Marlborough. To się obecnie pije i tego obecnie się szuka. Win z tego regionu na półkach nie brakuje i jedną z nich właśnie sprawdzamy. Etykieta prosta i elegancka, podoba nam się. A jak zawartość?

Wita nas bardzo przyjemny aromat, w którym świeże nuty cytrusów i trawy walczą o palmę pierwszeństwa z dojrzałymi, egzotycznymi aromatami i na finiszu jednak dostają zadyszki, ale trzeba oddać, że jest zachowany balans i elegancja – nie jest to mdlący milutki słodziaczek, ale gość z charakterem. W smaku dobrze zbudowana, ale niedominująca kwasowość, przyjemny smak cytrusów, skórki jabłka i szczypta mineralności, ciało ciągle dość lekkie ale absolutny brak poczucia wodnistości. W ustach zostaje wystarczająco długo aby podniebienie połechtać, ale nie zmęczyć.

Coś nam się wydaje, że znaleźliśmy baaardzo udane marketowy sauvignon blanc. Będziemy po nie wracać.

4,5/5

 

 

 

 

Zobacz koniecznie