Polka ze Srebrnej Góry znowu w Lidlu- nowy rocznik 2018!

Polka 2018 Do Trzech Dych Pl2

Polskie winiarstwo rozkwita i chociaż długo nie będziemy na poważnie mówić o miedzynarodowym uznaniu, to powstają coraz to nowe winnice produkujące ciekawe wina. Niestety ten biznes jest w Polsce na tyle kosztowny, że cena za lokalny trunek jest najczęściej spora. Tym bardziej cieszy możliwość kupna polskiego wina w dyskoncie w okolicach trzech dych.
Krakowska Winnica Srebra Góra może pochwalić się największym areałem w Polsce, a większość z nas pewnie kojarzy ich markę z regałów Lidla. Seria Polka pojawia się w niemieckim markecie czwarty rok z rzędu, za każdym razem ciesząc się dużym powodzeniem wśród winopijców. Poszczególne roczniki różnią się składem, a twórcy cały czas eksperymentują z metodami produkcji. Sprawdzamy dla Was najnowszy rocznik. Choć nasze serduszka grzeje i porusza patriotyczna duma, z szacunku do producenta i czytelnika postaramy się odsunąć sentymenty na bok i ocenić Polki jak równą z równym z zagranicznymi trunkami.

Cena regularna każdej butelki to 34,99 PLN, ale kupując dwie sztuki dowolnej barwy zaoszczędzicie piątaka od flaszki.

----------------------------------
Polka Wino Biale 2018 Do Trzech Dych Pl

Polka Wino Białe 2018
Wytrawne

Zapach przypomina egzotyczne owoce, z ananasem i dojrzałym mango na czele. Mamy trochę zielonego banana, agrestu i spora dozę moreli. Do tego kwiat jabłoni. Niestety jest raczej mdło, a warzywne aromaty są mało zachęcające. Choć mocno intensywny, jest  banalny i mówiąc oględnie, wąchaliśmy często z większą przyjemnością.

W ustach jest dużo lepiej. Smak na pograniczu półwytrawnego, choć cukier dobrze wkomponowany. Morela miesza się z grejpfrutem, jest trochę egzotyki, sporo chrupkiego jabłka. Goryczka nadaje głębi i powagi. Zaskakująco harde ciało i lekko szczypiąca w język kwasowość, sprawiają, że nudy nie ma. Finisz jest długi, poważny i goryczkowy, w tym dobrym znaczeniu.

Kto spodziewał się swojskiego lekkoducha albo uroczego słodziaka, ten się przejedzie. Choć etykieta twierdzi, że to wino łagodne i subtelne, wnętrze flaszki zadaje temu kłam. Broń boże, to nie krytyka. Wino ma zawadiacki charakter i wcale nie schlebia komercyjnym gustom. Może niektórych niemile zaskoczyć (mocna gorycz!), a woń nie jest najwyższej próby, ale naprawdę serwuję sporą porcję frajdy. Raczej jako akompaniament do wyrazistych sosów albo tłustej ryby, niż solista.

3,75/5

----------------------------------
Polka Wino Rozowe 2018 Do Trzech Dych Pl

Polka Wino Różowe 2018
Półwytrawne

Zapach wyraźny i słodki, trochę landrynkowy, ale wcale nie sztuczny. Bez problemu znajdziemy poziomki, nuty truskawek i maliny, a wszystko przyjemnie świeże. Można się doszukać płatków ozdobnych kwiatów, ale jednak aromat jest dość płytki i bezpośredni. Mimo to oceniamy go na plus.

Smak poziomkowy, z akcentami truskawek i białej porzeczki. Dojrzały grejfpfut dodaje klasy. Półwytrawne, ale dobrze zbalansowane, kwasowość ładnie się przeplata ze słodyczą, nadając orzeźwiającego charakteru. Lekkie, ale nie wodniste czy rozmemłane. Wyjątkowo dobrze przyswajalne i kończące krótko, choć orzeźwiająco i apetycznie.

To wino balkonowe, do niespiesznego picia solo po odpowiednim schłodzeniu. Chociaż wchodzi bardzo łatwo i nie zmusza zwojów mózgowych do intensywnej pracy, to ma swój uroczy charakter, grację, spory współczynnik smaczności i odpowiednią równowagę. Kupimy znowu na ciepły, letni wieczór.

3,5/5

----------------------------------
Polka Wino Czerwone 2018 Do Trzech Dych Pl

Polka Wino Czerwone 2018
Półwytrawne

Nos jest wiśniowy z czarnoporzeczkowym akcentem, początkowo skryty jak mysz pod miotłą. Sporo wody musi w Wiśle upłynąć, ale po czasie uwalnia aromaty śliwki, słodkiej wanilii i wędzarni, trochę pieczonej papryki. Zapach jest naprawdę przyjemny, choć nie spodziewajcie się wielowarstwowej złożoności ani kopa z półobrotu- jest raczej ulotnie.

W ustach mocno owocowe, czarne porzeczki, dojrzałe wiśnie, czereśnie kojarzą się jako pierwsze. Na drugim planie nuty waniliowe, znowu skojarzenia z wędzeniem. Posmak brykietu drzewnego po grillowaniu- niby fajne, ale wydaje się oderwane od całości i dodane jakby na siłę. Raczej półwytrawne, ciało lekkie jak balon z helem. Tanina niewielka, lekko surowa, ale nie przeszkadza. Kwasowość udana, nienachalna. Finisz może nie ekspresowy, ale nie trwa za długo, porzeczkowy i lekko podwędzany.

Polka w czerwieni jest w porządku, sporo dojrzałych owoców dobrze współgra z jej lekkością bytu. Choć możemy sobie wyobrazić osoby dla których będzie to jakaś ciekawostka i zaleta, naszym zdaniem grillowo-wędzone nuty pasują jak świni chomąto. Niemniej dobrze się to pije i środkowa gwiazdka powinna być uczciwą oceną.

3/5

Zobacz koniecznie