Nazwa/szczep: Fuzion, Shiraz, 2010, Argentyna
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Cena: 20
Miejsce zakupu: Wino ogólnodostępne
Ocena: *, akceptowalne

Na dzień dobry na kontretylkiecie smarują o współpracy enologów i o tym jak to team Egdardo Consoli wydobył nowe nuty z dobrze znanych szczepów. Będzie wesoło…

Choć lepsze to niż „unikatowe wino o wyjątkowym wachlarzu smaków i ciekawym bukiecie”.

Ale do rzeczy: kolor – shiraz więc ciemny, bordo, głęboki

nos – niebanalny, waniliowy, wiśniowy.

smak – taki jak większość takich win – ok, ale bez rewelacji. kwaśne ale płytkie, proste. Ze słabiutką końcówką, delikatną, gładką.

Ale – wino stało kilka dni otwarte ale zakorkowane. Przy pierwszej próbie poszlo do zlewu. Cały kieliszek.

Także have fun ;)

 

A przy okazji – mikro konkurs – na najlepszy bullshit na etykietach.

Jest nagroda – książka, niespodzianka. Zwycięzce wybiorę ja. A – też możesz brać udział ;)

W komentarzach wpisujcie największe bełkoty jakie znaleźliście na etykietach win.


 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...