Nazwa/szczep: Carlo Rossi / Cabernet Sauvignon
Rodzaj: czerwone wytrawne
Cena: ok. 20 PLN
Miejsce zakupu: Wino ogólnodostępne
Ocena: niepijalne
Dawno już nie piłem wina tak zupełnie pozbawionego wyrazu.
Gdyby dostać 10 kieliszków, z r
óżnymi winami, w tym z Carlo Rossi, można by łatwo zapomnieć o tym jednym. Pamiętam nieco smak innych win marki Carlo Rossi i mam wrażenie, że wszystkie łączy ta sama cecha – smakowe obojnactwo.
Ta butelka wygląda na jakąś wersję „better that usual”, ale zupełnie nie znam się na masowym marketingu win, więc nie wiem czy jest to zwykły produkt tej marki czy tez jakaś seria limitowana/specjalna. Wygląda dobrze. Wygląda…
Rozpocząłem sam. I tak sobie pomyślałem, że to dobre wino dla kobiet, które nie lubią mocnych, tanicznych smaków. Ale gdy uzyskałem opinię płci pięknej okazało się, że nawet dla kobiet to wino jest za bardzo bez jaj…
A ta dębowo-przyprawowa nuta to chyba efekt świeżych mebli i lunchtime’u w agencji PR…
Cóż – takie są produkty masowe, gdzie targetem jest „średni pijacz wina”. To wino jest jak zwykły proszek – nie istnieje. Przynajmniej w mojej świadomości…
Ale bardzo jestem Ciekaw Waszych wrażeń po winach z tą etykietą. Duża sprzedaż tego wina świadczy o popularności. Na prawdę jestem ciekaw Waszego zdania.
A tutaj dokładamy videorecenzję Carlo Rossi by J. Kruk z 4senses.pl
Polecamy!


8 comments
Michalina says:
kwi 27, 2012
a jednak nie jestem sama na tym świecie ;) wśród wielu moich znajomych carlo rossi widnieje jako winowy rarytas…jak dla mnie niepijalne:]
Carlo Rossi czyli konkurencja dla El Sol i Sutter Home | jakpićwino.pl says:
lis 16, 2011
[...] wino. Niemal synonim wina. Przez ekspertów ocenione jako niepijalne. Faktycznie. dotrzechdych.pl nie zostawia na nim suchej nitki. Podobnie Jurek Kruk z 4senses.pl. Ale mimo to Carlo Rossi sprzedaje się rewelacyjnie. POnad 6 [...]
Ginewra says:
gru 28, 2010
moj brat mieszka w Kalifornii. tam wreczenie butelki CR jest obraza dla gospodarza, to jakby u nas przyniesc na impreze zwyklego jabola
Lidia says:
gru 23, 2010
Już-już chciałam tę stronkę polubić – nie tylko na FB ;) – ale:
„Rozpocząłem sam. I tak sobie pomyślałem, że to dobre wino dla kobiet, które nie lubią mocnych, tanicznych smaków. Ale gdy uzyskałem opinię płci pięknej okazało się, że nawet dla kobiet to wino jest za bardzo bez jaj…”
Nieładnie. Bardzo nieładnie.
@Opistokont
Święte słowa.
Cuvee M Grand Malbec czyli wina francuskie w biedronce | Wino DoTrzechDych.pl says:
lis 3, 2010
[...] owocami, delikatnie ale sugestywnie. A w smaku – o takie właśnie powinno być Carlo Rossi (a nie tak badziewne). Tutaj smak jest delikatny. Mam wrażenie, że to wino posmakuje każdemu, jest łatwe, ale nie [...]
A. says:
paź 26, 2010
„Ale gdy uzyskałem opinię płci pięknej okazało się, że nawet dla kobiet to wino jest za bardzo bez jaj…” – a teraz pomyśl, jaka jest w tym tekście presupozycja i złóż samokrytykę. :)
Opistokont says:
paź 20, 2010
Moim zdaniem rynkiem dla Carlo są ludzie nie lubiący wina. Wino jest w pewnym stopniu umocowane w kulturze nawet w tak antywinnym kraju jak Polska. Niekiedy wypada przynieść wino na imprezę czy na obiad do cioci. Dzięki Carlo Rossi osoba nie znosząca wina może przynieść butelczynę z gwarancją, że nie będzie się musiała zmagać z nawet najmniejszym śladem smaku wina.
mietek says:
paź 20, 2010
Karlo Rossi było całkiem całkiem przez jeden (słownie 1) sezon gdy wkraczało na polski rynek.
Od dobrch 3 lub 4 lat ten produkt to rozcienczona wodą pomylka w proszku.