Konkurs

Nazwa/szczep: Casillero del diablo/Cabernet Sauvignon 2010
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Cena: 33,99 PLN
Miejsce zakupu:  Biedronka
Ocena: **, dość dobre

Od jednej osoby słyszę „Biedronka ma Casillero w najlepszej cenie na rynku i tym wgyrywa”, od innej „To wino jest dobre na każdą okazję”. A ja je omijałem tyle razy na półce… Jakoś nie mogłem się wziąć, ale postanowiłem się poprawić.

I tak: nos ciężki, piżmowy ale daleki, jakby był gdzieś w oddali. Może potrzebuje czasu, a z drugiej strony to młode wino.

Smak -  płaski, tekturowy. Wino jest kwaskowe, czuć mocno alkohol. Jak papier z alkoholem.

WOW. Tak płaskiego i pustego wina dawno nie piłem. Chyba musi pooddychać. Dziwne. Nie jest złe. Po prostu nie budzi niemal żadnych emocji…

Czuć gdzieś tam z tyłu jakieś nutki pieprzowe, jeżynowe. Po czasie staje się spokojnym, gładziutkim winem, które łatwiusio wejdzie. Z czasem jakieś takie duszone śliwki wchodzą.

Powiem tak – ja nie będę kupował, ale nie odradzam. Najlepiej zobaczcie sami, skoro tyle osób to zna i kupuje…

[usunęliśmy fragment o innych odmianach, dołożymy informacje jak je przetestujemy. Wszystkim dziękujemy za sugestie i uwagi]

Po namyśle jednak postanowiłem dać 2 ** a nie 3***. 3 faktycznie były zbyt ambitne. Dzięki wszystkim za feedback!

Ale reklamy mają fajne:

 
 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...