Nazwa/szczep: Bordeaux Appellation Controlee 2009 / Lidl
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Cena: 13,39
Miejsce zakupu: Lidl
Ocena: ***, polecane
Przy zakupie ujęła mnie kontretykieta, a zwłaszcza stwierdzenie: Nieważne, czy będziecie się Państwo delektować tym ekskluzywnym winem od razu, czy też pozwolicie mu dojrzewać przez 2 lata – zawsze będzie to wspaniałe doznanie smakowe. Acha, już widzę, jak amatorzy win d3d (łącznie ze mną) lecą do Lidla, wykupują tanie Bordeaux, przekładają je do swojej piwnicy na wina i w skupieniu czekają przez 2 lata na jego otwarcie. Ta, jasne.
Ja się nie doczekałem i okazało się, że słusznie. Lidlowskie Bordeaux było 3 winem wieczoru. W zapachu klasyka – średnia koncentracja porzeczka. W smaku garbnikowe, lekko słonawe, bardziej kwasowe od Tarragony, pieprz na finiszu. Po prostu dobre wino do codziennego spożycia. Razem z Ar. wahaliśmy się między daniem mu 3 a 4 gwiazdek. Ostatecznie dostało 3, ale gdyby nie to, że startowało razem z Tarragoną, może dostałoby i więcej?


2 comments
znamie says:
maj 9, 2011
Kolejny wieczór pod znakiem wd3d i lidla upłynął. Francuski wieczór.
Proponuje nie mieszać z Tarragoną, dać francuzowi odczekać i nabrać smaku. Pije się bardzo przyjemnie, a raczej lepiej powoli delektować.
Jakieś pieczone mięsko do towarzystwa wskazane.
Tomek says:
kwi 27, 2011
Czasem jednak warto potrzymać nawet tanie wino. Rezultaty bywają zaskakujące…