Nazwa/szczep: Cabernet Sauvignon, Argaman i Petite Sirah, Shell Segal 2010 Izrael,
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Cena: 28,00
Miejsce zakupu: Wino ogólnodostępne
Ocena: ** dość dobre
Z dobrym tanim winem z Izraela jest naprawdę problem.Większość izraelskich butelek niestety na stronę do trzech dych to tylko w kategorii od święta się nadaje. Pech chciał, że tę butelkę wypiliśmy zaraz po tej odświętnej….
I niestety chyba głównie z tego powodu mniej nam przypadła do gustu. Ciężko porównać, bo to wino nie jest złe, ale w porównaniu z poprzednikiem wypada po prostu blado. Smak dziwny cytrynowy, intensywny, pozostawia bardzo kwaśny posmak. Tak naprawdę niczym się nie wyróżnia – w miarę ok, zwykłe pijalne czerwone wytrawne (po przeczytaniu opisu zastanawiam się, dlaczego oceniliśmy je na **, ale musiało z pewnością na to zasłużyć… chyba że to wyrzuty sumienia… )
I wybaczcie, że nie ma kontretykiety, ale chyba zaginęła w walce o utrzymanie horyzontu. Natomiast napis na etykiecie głównej bardzo przypadł wszystkim do gustu.
OD GAB: Będzie wojna. Ja bym dał mu 4 gwiazdki… A Ż pewnie blisko pięciu… Będzie wojna…


6 comments
smoq says:
wrz 5, 2011
Ja z kolei piłem to wino ale z 2008 i miałem bardzo pozytywne odczucia.
Więc albo rocznik 2010 to wpadka, albo…
zmisiek1 says:
wrz 3, 2011
No to będzie kontr-recenzja? :)
WINE TASTING PL says:
wrz 1, 2011
Białe też im zazwyczaj niczego sobie wychodzi:)
gab says:
wrz 1, 2011
Nie mam pewności ale powojować zawsze można :) taką mam już wojenną naturę. Sprawdzę i wrócę z wnioskami!
karol says:
wrz 1, 2011
no właśnie.. więc skąd pewność, że 2010 jest też takie dobre?
gab says:
wrz 1, 2011
Więc ja oficjalnie wchodzę na wojenną ścieżkę – to wino jest bardzo fajne. Zaraz napiszę swoją recenzję. Nie piłem jeszcze 2010 ale 2009 był naprawde dobry!