Nazwa/szczep: Mogen David Concord
Rodzaj: czerwone półsłodkie koszerne
Cena: 19,99 PLN
Miejsce zakupu: Piotr & Paweł
Ocena: 0 gwiazdek – wino niepijalne

Czytelnikowi należy się pewne wyjaśnienie, wina koszerne dzielą się na dwa podstawowe rodzaje – wina gotowane (mevushal מבושל) oraz wina przygotowywane metodą tradycyjną przez Żydów religijnych. Bardziej szczegółowe informacje można znaleźć np. tu.

Dla zwykłego śmiertelnika ciekawsze może być to, że wina mevushal poddawane są w ostatecznej fazie produkcji przegotowaniu. Zwykle też ich produkcja traktowana jest przez co lepsze winiarnie nieco po macoszemu. Są to _zwykle_wina tańsze, nie produkowane z najlepszej jakości winogron. To wino nie musi/nie ma być smaczne, ma być „użyteczne” do np. odmówienia kiduszu podczas Szabasu. Tu warto zapamiętać też, że jeżeli mamy do czynienia z tanim winem koszernym, to najprawdopodobniej jest to właśnie wino gotowane, a znak koszerności nie świadczy o jego smaku.

Wino Mogen David niestety potwierdza tę regułę. Pachnie nawet przyjemnie, słodko, mi skojarzyło się od razu z rachatłukum. Smak niestety rozczarowuje. Smakuje jak słodki, poziomkowy syrop. Taki jednak, w którym smak prawdziwych poziomek został zastąpiony sztuczną esencją. W posmaku pozostaje chemiczna słodycz podobna do skoncentrowanego aspartamu. Koszmar. Jedno z niewielu win, których nie byłem w stanie wraz z żoną dopić do końca. Mogłoby je uratować tylko dodanie do sangrii.
 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...