Kratosija z WianriumNazwa/szczep: Kratosija 2008 / Tikves / Macedonia
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Cena: 19
Miejsce zakupu: winarium
Ocena (0-100): 70

W ramach eksperymentu postanowiłem od czasu do czasu odwiedzać profesjonalne sklepy winiarskie, a następnie prosić w nich o butelkę najtańszego wina. Jako pierwszy wybrałem sklep Winarium Marka Kondrata.

Przyznaję od razu, że do sklepu tego mam pewien sentyment. To w nim kupiłem np. butelkę zaręczynową, przy której oświadczałem się żonie. W nim również przekonałem się, że o winie można mówić prosto i bez zadęcia. W taki sposób przynajmniej można porozmawiać z właścicielem, bo obsługa sklepu ma już czasami aspiracje do mówienia w tonie ęą, bez wykucia na pamięć Parkera nie podchodź.

Kratosija z WianriumPo tej drobnej pochwale i równie drobnej złośliwości przejdźmy do wina. Jedną z najtańszych butelek było proste macedońskie wino szczepu Kratosija, jednego ze szczepów właściwych Macedonii. Niestety, o sposobie produkcji nie udało mi się wiele dowiedzieć. W opisie wina stoi, że przed zabutelkowaniem jest przez rok leżakowane. W jakich jednak dokładnie warunkach, nie wiadomo. W każdym razie wino na pewno nie jest złe, choć w przedziale do 30PLN można powalczyć o coś lepszego. W zapachu przyjemne, lekko słodkawe, żona stwierdziła, że pachnie wiśniami w syropie. W smaku lekko pieprzne, mocno garbnikowe, pikantny finisz (!*). Wypite z przyjemnością, świetnie skomponowało się z tartą warzywną.

Podsumowując: Kolejne wino, które może nie powala, ale po które warto sięgnąć, zwłaszcza jeśli nie chce się popaść w monotonię bardzo nawet dobrych Tempranillo.

——

* „!” za to, że wino ma finisz. :)


 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...