Nazwa/szczep: Sophia Muscat (Vinprom Sandansky) /Muscat
Rodzaj: białe, półsłodkie
Cena: 9,90
Miejsce zakupu: Bomi
Ocena (0-100): 45
Wino Sophia ma swoją legendę wśród wszystkich miłośników win tańszych. Sama nazwa Sophia stała się synonimem wina taniego o – mówiąc oględnie – nie najlepszej jakości.
Opinia ta jest co nieco przesadzona i również wśród tańszych win bułgarskich dają się czasem znaleźć prawdziwe perełki. Dotyczy to zwłaszcza win z rejonu Melnik.
Po tym wstępie, należy powiedzieć jedno – Sophia Vinpromu taką perełką nie jest. Zapach bardzo słaby z główną nutą alkoholu. W smaku podobnie płytkie, na pierwszym planie czuć wyraźny alkohol, lekką kwasowość i nic poza tym. Podobny efekt można uzyskać mieszając wódkę z wodą, cukrem i kwaskiem cytrynowym. Niby można, ale po co? Nie polecam.
PS. Wpis archiwalny


1 comment
kacha says:
paź 6, 2010
mam złe doświadczenia z czerwoną Sofią – smak sfermentowanego kompotu wieloowocowego, brrr….. białej nie kosztowałam, ale wierzę (w tym przypadku) na słowo.