Nazwa/szczep: Prosecco Valmarone
Rodzaj: białe, wytrawne, musujące
Cena: około 20?
Miejsce zakupu: Makro
Ocena: ** dość dobre

Podobnie jak inni winni blogerzy dostaliśmy od Makro parę butelek na koniec lata. Karol jak już pisaliśmy dostała róże do oceny, a ja się wziąłem za prosecco. Ż lubi, ja też, to wzięliśmy.

Przed spróbowaniem przeczytałem recenzję na białe nad czerwonym i pomyślałem – będzie grubo. Pierwszy case kiedy trzeba będzie napisać, że lipa…

Ale nie jest tak źle. Oczywiście nie jest to najlepsze Prosecco jakie piłem w życiu (to najlepsze to to z Lidla za 14,99 TYLKO ROCZNIK 2009) ale w sumie nawet się nie nastawiałem tak. No jakieś wyjątkowe to ono nie jest, faktycznie nieco przygaszone, ale tak delikatne w konstrukcji, tak subtelne, że finalnie powiedziałem sobie – jest ok. Ż bardzo smakowało – a ona właśnie lubi wina „niezauważalne” (na równi z tymi, które są wręcz niezapomniane jeśli chodzi o wyraz ;)

Więc tak – najlepiej jak będziesz w Makro drogi czytelniku – kup sobie to Prosecco, spróbuj i w komentach napisz nam co myślisz.

Chyba że już je piłeś? To pisz od razu :)

Makro – dzięki ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PS.

List do Makro,

Drogie Makro, większość win u Was posiada takie naklejki z podstawowymi informacjami. Są one takie smutne i mało informacyjne. wiem, że koszt produkcji naklejek na każde wino z osobna i naklejenia ich odpowiednio może być niebagatelny, ale to może być Wasz mocna przewaga konkurencyjna! A jak potrzebujecie inspiracji co i jak to dotrzechdych.pl z 10 000 swoich czytelników co miesiąc się poleca.

Bo pewni na każdym winie chciałbym znaleźć takie info jak na kontretykiecie Dourala, o którym niebawem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...