Czytelnicy piszą: Bonarda

Nazwa wina:
Rodzaj wina: Czerwone, Półsłodkie
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: PLN

 

Nazwa/szczep: Bonarda Frizzante, Colli Piacentini D.O.C. Rodzaj wina: czerwone, musujące, półsłodkie Cena: 33,05 PLN Miejsce zakupu: wineandtravel.pl Ocena wina: ***, wino polecane Nasz Czytelnik chciał się z Wami podzielić opinią o pewnym frizzante: Bonardy unikam. Bo to z Lombardii, gdzie mieszkają butni Lombardczycy. Ludzie, którzy mają nosy wyżej niż najwyższy szczyt Włoch - Mont Blanc de Courmayeur (4748m n. p. m.). Lombardia dla mnie ostoją włoskości nigdy nie była i jakoś mi nie pasowała. Sympatyzuję raczej z Piemontem, zarówno pod względem winiarskim, jak i każdym innym. Tę butelkę jednak wygrałem od Gennari, a jak mówi przysłowie: darowanemu koniowi… …ja w zęby zajrzałem. I dobrze się stało, bo dzięki temu odkryłem bardzo smaczne wino. Może bez wielkich wzlotów, ale też bez upadków. Kolor ciemny, rubinowy z lekkim odcieniem fioletowym. W nosie migdały i świeże owoce. Gdzieś w tle pojawia się też nuta kwiatowa, fiołkowa. W ustach przyjemne bąbelki, ale bez narzucania się, ot tak, w sam raz. Taniny delikatne, tyle ile trzeba. W ustach znów świeże, czerwone owoce; zdecydowanie dominuje wiśnia. Producent poleca wino do deserów, owoców i ciast. Ja próbowałem z makaronem z pesto i dosyć słodkimi suszonymi pomidorami – świetnie się wszystko skomponowało. Polecam, warto spróbować. Skoro o Bonardach, to szybko trzy zdania o innej: Bonarda dell’Oltrepò Pavese produkowana dla włoskiego Carrefour’a. Jedno z najlepszych win, jakie piłem do trzech dych, a nawet lepiej - to cudo kosztuje 2-3Euro. Owocowo-kwiatowe, świeże, rześkie, długi finisz, świetnie skomponowane wszystkie smaki. Gdyby było w Polsce za taką cenę, to zastanawiałbym się właśnie, czy dać 5/5… ale nie dam, bo go nie ma. Jakby ktoś był we Włoszech, to brać w ciemno cały karton. Recenzję napisał Mikołaj Kaczmarek [D3d] szkoda tylko, że ta pierwsza Bonarda powyżej trzech dych. :) EAN: 8051406280062