Pardon My French Ventoux

Nazwa wina: Pardon My French Ventoux
Rodzaj wina: Czerwone, Wytrawne
Miejsce zakupu: Biedronka
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 16,99zł PLN

 

Pardon my French Want To* Ventoux

Czerwone wytrawne

Francja AOP Ventoux

15zł (z 16,99zł)


Wesoła etykieta z rowerzystą (wszak przez Ventoux przebiega trasa Tour de France) oraz „zabawna” gra słów „want to” - „Ventoux” (tak zabawna, że musiałem ją wygooglować, bo zachodziłem w głowę, dlaczego dali gwiazdkę * przy „want to*”) zwiastuje szczere i wesołe wino. Czy tak jest w rzeczywistości?


Nos bardzo świeży, żywy, wiśniowo-malinowy podszyty ziołowym tłem. Zachęcający, po dwóch poprzednich zinfandelach degustowanych w panelu działa jak pastylka Hallsa.

Żywa, energetyczna kwasowość gra pierwsze skrzypce. Jest naprawdę fajna, odświeżająca, chrupka, daje przyjemny nerw temu winu. Smak nie jest powalający, dość jednowymiarowy ale szczery, przyjemny, jest właściwie przedłużeniem tego, co czujemy w nosie. Finisz umiarkowanie krótki ale bez tragedii, tanina zaznaczona ale gładka.


Bardzo przyjemne, proste, codzienne wino z grupych tych świeżych, z wyraźnie zaznaczoną kwasowością. Schłodzić, wziąć pod pachę i gnać na rower!


Ocena: 4/5