Santa Ana Argentina Malbec 2018

Nazwa wina: Santa Ana Argentina Malbec 2018
Rodzaj wina: Czerwone, Wytrawne
Miejsce zakupu: Carrefour
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 23,79 PLN

 

Znalezisko z Karfura nie informuje nas, skąd dokładnie pochodzi, wychodzi z założenia, że szczep i kraj to wystarczające dla nas informacje. Niech mu będzie. Pijemy je jako zółtodzioba, ledwie co zabutelkowane. Co nam pokaże ten świeżak?

Santa Ana Argentina Malbec 2018
23,79zł
Carrefour
Czerwone, wytrawne
Argentyna

Aromat wściekle intensywny, trochę mydlany i alkoholowy. Nuty konfitury z malin i śliwek, obecna charakterystyczna czekolada i fiołki. Uderza od początku z półobrotu, nie bawi się w niuanse i, chociaż momentami intryguje zadziornością, to częściej drażni etanolem i sztucznością.

W ustach taki trochę osiedlowy Sebix; ciało jak na Malbeca cherlawe, ale próbuje nadrobić agresją. Kwas i taniny wybuchają w ustach jak mina przeciwpiechotna i robią dużo zamieszania. Pod nimi kryje się czarna porzeczka, malina i żurawina. Finisz to goryczkowo-porzeczkowe mgnienie oka, spływając po gardle mocno rozgrzewa.

Santa Ana na pewno ma charakter, ale wbrew nazwie nieco złośliwy. Znajdą się fani takiej punkowej bezpośredniości. Jednak dla większości będzie słabo zbalansowana, wręcz wulgarna, trochę niechlujna i bez grama klasy. Bądźcie z nią ostrożni.

1,75