Nazwa/szczep: Sangria Excellent
Rodzaj: sangria
Cena: 15,99 PLN (1,5L)
Miejsce zakupu: Wino ogólnodostępne
Ocena: ***, polecane
Czas na coś odświeżającego, idealnego na upalne wieczory! Czas na sangrię!
Nie do końca jestem przekonana, że należy do kategorii win, ale na pewno jest do trzech dych, więc to powinno wystarczyć. :)
Zacznijmy od krótkiego wprowadzenia. Zacytujmy Wikipedię:
Sangría – tradycyjny hiszpański napój alkoholowy. Robiona jest na bazie wina z dodatkiem owoców, soków owocowych, lodu oraz wzmacniaczy smakowych w postaci różnych winiaków lub innych trunków.
Nazwa sangría (z hiszpańskiego: krwawienie) została nadana temu trunkowi ze względu na jego głęboki czerwony kolor. Pochodzi ze wschodniego wybrzeża hiszpańskiego (Walencja), skąd rozprzestrzeniła się na całym Półwyspie Iberyjskim.
Początkowo napój ten (pity na polach w czasie żniw) składał się wyłącznie z wina i wody, dopiero z czasem zaczęto dodawać do niego cukier, owoce i mocne alkohole.
Swoją sangrię postanowiłam zaserwować mocno schłodzoną, z lodem i kawałkami arbuza. Mieszanka sprawdzona po wakacjach w Hiszpanii. Tu też nie zawiodła.
Kolor czerwony, zgodnie z definicją, jak krew. Zapach? Hm.. pachnie kawałkami arbuza, które pływają w kieliszku :)
A smak – jak na typową sangię przystało – owocowy, lekko cierpkawy, dość delikatny, słodki ale nie za słodki. Dostaje ode mnie ***, bo jest normalną, dobrą sangrią – wartą polecenia.



5 comments
Bauer says:
kwi 15, 2012
Polecam Sangrię z Colą i cytrynką :)
karol says:
cze 19, 2011
Chłopaki – co wy tak się z tymi etykietami? :)
-> A. – niestety nie pamietam co było na etykiecie… na pewno niestey nie było napisane z jakiego wina robiona.
-> GAB – etykieta Sangrii musi być radosna ! :)
A. says:
cze 15, 2011
@ Karol -> Z ciekawości, czy na etykiecie było napisane, z jakiego wina była robiona ta Sangria i czy miało dużo aromatów identycznych z naturalnym? :) Jestem fanem Sangri, ale jakoś tak nie ufam produktom gotowym.
klf says:
cze 14, 2011
Etykieta niczym bycza krew:)
gab says:
cze 14, 2011
Kurde jak tak patrze na tą etykiete to nie moge uwierzyć w te 3 gwiazdki… na trzeźwo piliście?