Czy da się kupić dobre wino do 15 zł? Cz.2. - Czerwona

Wino Czerwone Ponizej 15 Do Trzech Dych Pl2

Ileż to dylematów, rozterek oraz ciężkich decyzji przeżyliśmy przed sklepową półką z winami...
Bordosy, Riojy, Burgundy i inne smakołyki... Oczy by chciały, portfel nie może. „No cóż, może po dziesiątym...” wzdychamy do siebie odkładając butelkę z powrotem na półkę :( Człowiek jednak nie wielbłąd i coś do tego dziesiątego pić musi! Co więc wybrać, kiedy w portfelu same miedziaki?

A może jesteście ludźmi nad wyraz przedsiębiorczymi, i wydawanie na flaszkę więcej niż jednego „Chrobrego” jest dla was niepotrzebną nonszalancją? W końcu efekt i po burgundzie i po tanioszce ten sam – w głowie zaszumi :)
 A może spodziewacie się mniej lubianych gości albo takich, którym wiecie, że i tak obojętne, co postawicie na stole? 

Tak czy siak, tanie wina są nam potrzebne do zadań specjalnych. Co wybrać, żeby było tanio i dobrze? Albo chociaż tanio i znośnie? 

WINA PONIŻEJ 15 ZŁ. RED EDITION
 *wytrawne i półwytrawne  


----------------------------------------------------------
Zweigelt Selected By Tesco

9,99 zł

Tesco

Węgry

Austriacki szczep w węgierskim wydaniu - to jest coś, po co lubi sięgać tesco (piliśmy już niezłego gruner veltlinera z tej serii). Kontretykieta sugeruje nam serwis w 16-18°C w towarzystwie wołowiny i dziczyzny - normalnie jak wielkie wina bordoskie! Serio, 11-procentowego taniutkiego zweigelta? Ktoś w ogóle sprawdza, co jest na tych etykietach?


Kolor jaśniutki i cieniutki, niby rozwodniony barszcz. Ale to dopiero początek kłopotów. W zapachu niepokojąca nuta kiszonki, warzyw konserwowych, dopiero gdzieś w tle jakieś czerwone porzeczki, ale to i tak nie ma znaczenia, bo aromat jest po prostu odpychający. Ciało liche, kwasowość skromna, smaku brak, taniny brak. Pisanie o tym winie nie ma sensu, tak jak i kupowanie go. Nawet w tej cenie nie polecamy!

1/5


-----------------------------------------------------------
Cabernet Sauvignon Selected By Tesco
11,99 zł
Tesco
Węgry

Czerwone wina Selected by Tesco nie należą do naszych ulubionych - czy ten cabernet uratuje honor serii?

Kolor cieniutki jak rozwodniony kompot, zapach pusty i miałki jak tani sok wiśniowy, nie ma może przedziwnych aromatów kiszonki, jak miał zweigelt z tej serii, ale i tak nie reprezentuje sobą nic pozytywnego. Smaku zero, kwasowość niska, taniny brak. Cytując klasyka - "A szkoda gadać, szkoda strzępić ryja". Tesco, o co chodzi z tą serią? Kolejne niepijalne wino. Zapomnieć natychmiast.

1/5

--------------------------------------------------------------
Egri Bikaver Selected by Tesco

11,99 zł

Tesco

Węgry

Nareszcie z serii Selected by Tesco mamy węgierskie wino z Węgier - i to od razu żywą legendę, czyli Byczą Krew! Wino dobrze znane już od czasów komuny ciągle nosi krzywdzącą je reputację rodem z tamtych czasów - kojarzy się z tanim winem z peerelowskich półek sklepowych. A przecież to poważne, solidnie zbudowane wina. Zwykle. Jak wypadają w najtańszej z najtańszych wersji?

Aromat nie jest zły, mamy czerwoną porzeczkę, wiśnię, interesujące tło ziemisto-przyprawowe. Intensywność oczywiście licha, ale nie liczyliśmy na nic innego w tej półce cenowej. Warto jednak pomęczyć się trochę i pomachać kieliszkiem - aromat z kieliszka się nam odwdzięczy, przypomina na młode bordosy po 3 dychy za flaszkę. W smaku niestety gorzej, zdecydowanie gorzej. Wodniste, brak ciała, kwasowości tyle, co kot napłakał; taniny również za dużo nie uświadczymy. W ustach zostaje co prawda delikatny smak wiśni z pestką i chwilę się utrzymuje, ale to za mało, żeby je wam zarekomendować. Da się wypić, ale nie trzeba.

2/5


---------------------------------------------------
Montelago 2017
9,99 zł
Biedronka
Hiszpania

Lubię wina z kontynentalnej Hiszpanii, a zwłaszcza monstrelle z Jumilii. Zwykle zapewniają duże doznania za niewielkie pieniądze, są to wina szczere, krępe i aplauzowe. Jak będzie w wydaniu najtańszym z najtańszych?

Aromat jak na tę półkę cenową nawet intensywny, wino pachnie wiśnią, dojrzałą czereśnią, w tle majaczą gdzieś klimaty rustykalne spod znaku kiszonej kapusty i lekkiej obórki. W całość składa się to jednak całkiem przyjemnie. W smaku wytrawne, nieco wodniste mimo 13% alkoholu, smaku nie pozostawia wiele, jest wspomnienie kompotowej wiśni, ściągająca tanina i tyle. Nie jest może przesadnie smaczne, ale na pewno nie jest odrzucające, da się je wypić bez krzywienia, a dzięki niezłemu nosowi i taninie może spokojnie udawać wino za dwie dychy.

2/5


------------------------------------------------------------
Mołdawska Winnica Cabernet Sauvignon
12,98 zł
Auchan
Mołdawia

Etykieta jak w winach z Ostrowa Wielkopolskiego - cygański dizajn, w całości po polsku, jeszcze ta nazwa - Mołdawska Winnica. Cóż, może i to fajna odmiana przy tych wszystkich Chateau de Yabol za 12 zł, ale na pewno nikogo nie oszukamy, że wydaliśmy na nie więcej niż jednego "Chrobrego".

Aromat nawet nawet, dość słodki, czerwone porzeczki, trochę śliwki i nut ziemistych. Spoko, nie ma tragedii. Słodkie jak pierun, kwasowości mało, za mało, by zrównoważyć cukier; od bycia totalnym ulepkiem ratuje je jako tako zaznaczona tanina. Trzeba winu oddać, że finisz zarysowuje się nieźle - śliwka z czekoladą przyzwoicie długo harcują w ustach. Ma jednak za mało przedfiniszowego smaku oraz balans kwasowość/cukier przesunięty zbyt w stronę słodyczy. Nie ma jednak tragedii i, jeśli akceptujecie cygańskość etykiety, to nie jest to najgorsza propozycja.

2/5


------------------------------------------
Wild Claw Pinotage

14,49 zł

Auchan

RPA

Kolejna perełka w palecie winogron RPA, tym razem czerwona - pinotage, co prawda butelkowana w Nowym Tomyślu, ale może doda jej to słowiańskiej fantazji?

Bukiet wina jest kontrowersyjny - z jednej strony dość intensywny, charakterny - mamy ciemne owoce, śliwki, na drugim planie nuta powideł - ale z drugiej strony mamy silną nutę kwasu chlebowego, pumpernikla, nie są to aromaty, które spodobają się wszystkim. Nie mniej trzeba winu oddać, że coś się w nim dzieje i, czy nam się aromat podoba czy nie, łapiemy się na tym, że często dla zaspokojenia ciekawości wkładamy nos w kieliszek.

W smaku trochę nudniej, przede wszystkim - dlaczego tak słodko? Przy niewielkiej kwasowości i taninie pozostawiony cukier resztkowy nieco męczy i po kilku łykach prosimy o chwilę przerwy w konsumpcji. Szkoda, bo smak jest niezły - słodkie śliwki, konfitura. Dla fanów ulepków będzie jak znalazł, my żałujemy że poskąpiono nam w nim świeżości i wibracji.

2,5/5


-------------------------------------------------
Monte da Serra
9,99 zł
Biedronka
Portugalia

Elegancka czarno-złota etykieta zwiastuje wino z dobrej półki. Cena 9,99 zł już nie. Ale może będzie choć trochę tak eleganckie jak dizajn butelki? Wszak Biedronka słynie z wyszukiwania win portugalskich o dobrej relacji ceny do jakości.

Zapach jest bardzo nieśmiały, trzeba mocno pociągnąć nosem, żeby poznać jego niuanse. Aczkolwiek, gdy już się na to wysilimy, to nie jest źle - co prawda lekko słodko-dusząco, ale są niezłe aromaty owocowe spod znaku słodkiej śliwki, czarnej porzeczki. W smaku zdecydowanie półwytrawne, cukier resztkowy dominuje nad smakiem owoców, które jednak nie zanikają całkowicie; możemy przy odrobinie dobrej woli wyczuć nutę słodkiego dżemu porzeczkowego. Jest nawet jako tako zaznaczona tanina, brakuje mu jednak nieco ciała, a alkohol, mimo że niewysoki, grzeje w przełyk. Mimo tych kilku mankamentów nie jest to jednak niesmaczne czy nijakie wino, jest w nim na czym skupić swoją uwagę. Nie ma tragedii, a w tej cenie to już na pewno.

2,5/5.


----------------------------------------------
Abadia Mercier 2015

13,99 zł
Lidl
Hiszpania

Półwytrawna Hiszpania niewiadomego pochodzenia, do tego już leciwa. Tempranillo/Merlot/Syrah - to brzmi zachęcająco, chyba każdy lubi chociaż jeden z tych szczepów. Jak będą grały w jednej orkiestrze?

Aromat bardzo mało intensywny, nawet jak na wina w tej kasie; szczypta wiśni z pestką, trochę niedojrzałej śliwki, tyle. Trzeba naprawdę się nawąchać, żeby rozróżnić te aromaty, aż ręka rozbolała od kręcenia kieliszkiem. W ustach - kwasowość niestety żadna, do tego wyraźny cukier resztkowy. Od bycia komercyjnym ulepkiem ratuje je jednak zaznaczona tanina i fajny, przyzwoicie długi finisz, przywołujący wspomnienie słodkiej śliwki w deserowej czekoladzie. Jeśli wytrzymacie lekką na dłuższą metę mdłość, to jest to niezła propozycja wina półwytrawnego w przyzwoitej cenie.

3/5


-------------------------------------------------
Cimarosa Merlot
13,99 zł
Lidl
Chile


Kolejne wino od lidlowej gwiazdy niskiej półki cenowej - Cimarosy. Dotychczas jej produkty w kategorii cena/jakość wypadały świetnie, także ostrzymy sobie zęby na tę flaszkę.


Zapach wydobywający się z kieliszka jest mięciutki, delikatny (aczkolwiek niska intensywność zapachów, to jakby znak rozpoznawczy tej półki cenowej), ale całkiem przyjemny - ciemne wiśnie, jagody, w tle szczypta nut jogurtowych i dymnych. Słaba intensywność - niezła jakość aromatów. Kwasowość łagodna, tanina nawet zaznaczona, ale okrąglutka i delikatna, przyjemne owocowe smaki pozostają w ustach przyzwoicie długi czas. Miłe, miękkie komercyjne wino, na plus, że jest wytrawne. Dobra propozycja w ten cenie.

4/5


---------------------------------------------------
Cimarosa Cabernet Sauvignon
11,99 zł
Lidl
RPA

Król czerwonych winogron - cabernet sauvignon od królowej lidlowskiej niskiej półki - Cimarosy. W kategorii cena/jakość jeszcze się na niej nie zawiedliśmy - oby południowoafrykański kolega utrzymał tę passę.

Zapach nieco bardziej zadziorny od merlota z tej samej serii, pachnie młodo i świeżo, czerwona porzeczka, wiśnia, do tego szczypta ziołowości i nut roślinnych. Wybija się też nieco nuta alkoholowa. W ustach całkiem zaznaczona kwasowość, tanina również obecna, co prawda delikatna, ale chociaż jest. Smak nie jest może mocno intensywny, ale nie można powiedzieć, że wino jest puste - tli się gdzieś w ustach nuta czarnej porzeczki i odrobina czarnego pieprzu. Jakościowo podobnie do wyżej opisywanego merlota; pytanie, czy idziemy na spokojnie czy bardziej zadziornie. Jeśli lubicie trochę więcej wibracji w winie - cabernet od Cimarosy będzie dobrym wyborem w tej cenie.

4/5


--------------------------------------------------------
Mezquiriz Tempranillo 2018

9,99 zł

Lidl

Hiszpania

Największa hiszpańska produkująca corocznie morze wina, w ogromnej większości taniego i anonimowego - może tu właśnie powinniśmy szukać dobrej relacji jakości do ceny?



Aromat świeży i "czerwony" - mamy soczystą czereśnię, czerwoną porzeczkę, nutkę eukaliptusa w tle - bardzo fajnie to gra w nozdrzach, jest szczery, młody, pobudzający - super; w winie za dychę liczę, że atutem będzie właśnie to. Wino jest wytrawne, o zaznaczonej kwasowości. Tanina jest młoda i chrupka, ciało nawet nawet. Smaczne, owocowe, soczyste. Finisz jest nieco mdły i alkoholowy, ale kurczę, to jest wino za dychę. Zahaczamy powoli o półkę cenową napojów winopodobnych z Ostrowa Wielkopolskiego, a tutaj trafiło się naprawdę przyzwoite wino. Jest smaczne i poprawnie zrobione, nie ma wad, a nawet znajdzie się kilka zalet. Spokojnie może udawać jakąś Rioję Joven ze sklepu specjalistycznego. Biorąc pod uwagę relację cena/jakość - kapitalna propozycja.

4/5


--------------------------------------------------
Egri Bikaver Auchan
14,59 zł
Auchan
Węgry

Drugi Bikaver - tym razem Auchan i odrobinę wyższa cena - czy pójdzie za tym jakość? Chcielibyśmy.

Nos całkiem poważny jak na wino poniżej piętnastaka - mamy wyraźne nuty ciemnych owoców - czarnej porzeczki, śliwki, akcenty ziemiste, przyprawowe - naprawdę niezły, przyjemny, wyrazisty aromat. Wytrawne, nieźle zbudowane, jest trochę ciała, kwasowość zaznaczona, tanina jest i jest może nawet za bardzo nieokiełznana, ale na tle konkurencji w tej cenie, która oferuje grzeczniutkie mięciutkie wina - doceniamy to. Smak ciemnych owoców z nutą pieprzową i wspomnieniem gorzkiej czekolady na finiszu. W ciemno obstawialibyśmy, że trzeba za nie wyłożyć co najmniej dwa razy większą sumę, niż woła Auchan. Zdecydowanie rekomendujemy.

4,5/5

 

 

 

 

Zobacz koniecznie