Korki, zakrętki i te przeklęte kartony! Czy należy się bać "alternatywnych" zamknięć wina?

Stellar Organics Mandala 2018 Do Trzech Dych Pl2

Jako, że nadchodzi weekend, a po nim w perspektywie mamy dwa długie weekendy, postanowiliśmy zaopatrzyć się w coś duuużego kalibru.
Ze sklepu Zielone Butelki, w którym ciągle trwa wyprzedaż, o której już informowaliśmy (LINK) zamówiliśmy… karton (!) wina. Wino z kartonu? O zgrozo! Siur najpodlejszy, stołówa najtańsza… No właśnie nie.

Wino z tak zwanego bag in boxa, czyli worka w kartonie, ma opinie jeszcze gorszą niż butelka z zakrętką. Kojarzy się z najtańszym winem domu w tanich pijalniach, żłopanym litrami ze szklanych karafek. Czy słusznie?

Otóż… i tak, i nie. Owszem, do BiBów faktycznie leje się zwykle najtańszy sort wina. Ale to już jest decyzja producenta. I na tym lista zarzutów do boxów się kończy.

Owszem, wino opakowane w plastik nie oddycha, nie dojrzeje, nie zestarzeje się pięknie, jak to ma szansę pod naturalnym korkiem. Nie dojrzewało też w butelkach w piwnicach producenta. Ale czy tego właśnie oczekujemy od świeżego, kruchego sauvignon blanc? Albo młodziutkiego merlota z Nowego Świata? Te wina mówią „pij mnie tu i teraz”, teraz jest ich moment i już lepsze nie będą. Dla takich win (a takich na półkach naszych sklepów jest zdecydowana większość), plastikowy korek czy zakrętka są nawet lepszym rozwiązaniem.

Po pierwsze, są tańsze (a to w jakimś minimalnym choć stopniu przekłada się na cenę na półce)
Po drugie, są szczelniejsze (jak wspomnieliśmy, na mikrooddychaniu wina nam nie zależy)
Po trzecie, nie ma ryzyka wady korkowej.

Owiane złą sławą bag in boxy, oprócz wyżej wymienionych, mają jeszcze jedną zaletę – nie przepuszczają światła słonecznego, którego należy unikać przy przechowywaniu wina.
Nie widzimy więc powodu, dla którego mielibyśmy się bać młodego, świeżego, owocowego wina z takiego opakowania.

Podsumowując: wino z plastikowym zamknięciem mówi: pij mnie tu i teraz, lepsze nie będę.
Tylko tyle i aż tyle.
==========================
Stellar Organics Mandala 2018 Do Trzech Dych Pl 1
Stellar Organics Mandala 2018
Zielone Butelki
45,60zł (pomocja z 76zł)
Białe, wytrawne

Ten kupaż trzech szczepów przypomina nam dobrze poukładane klocki. W nosie na pierwszy plan stara się wybić sauvignon blanc ze świeżymi nutami owoców tropikalnych – mango i melona, ale chardo i chenin też dają o sobie znać, przynosząc aromat zbitych jabłek i delikatny akcent kwiatowy. Intensywność nie należy do najwyższych, ale tragedii nie ma. Przyjemny bukiet!

W ustach kwasowości całkiem sporo, na szczęście nie dominuje ona ust, a tylko przyjemnie stymuluje i odświeża kubki smakowe przed przyjęciem dawki chrupkich jabłek, limonki i delikatnej, pestkowej goryczy w końcówce. Ciała ma całkiem sporo, a finisz trwa bardzo przyzwoitą chwilę.

Całkiem poważne wino z, na pozór, niepoważnego opakowania jakim jest bag in box. Wyobrażam je sobie i przy dużym, rodzinnym stole do kolacji (może do Wigilii? W końcu to już niedługo), a dobrze schłodzone dałoby radę robić za aperitif na domówce. No i ta pojemność… Przeliczcie sobie cenę na butelki – 11,40zł / 0,75l. Przecież to jest rozbój w biały dzień.

3,75/5
---
Link do wyprzedaży zielonych butelek:  LINK

Zobacz koniecznie