Rioja - hate it or love it? Jak czytać etykietę + szybki przegląd 4 flaszek.

El Carisma Rioja Reserva Do Trzech Dych Pl4

Stara, dobra Rioja – niekwestionowana królowa win hiszpańskich. Przynajmniej wśród oldschoolowych fanów win nie patrzących na trendy, którym Rioja z resztą konsekwentnie się opiera. Niektórzy zarzucają jej, że jest ciągle taka sama, przesadzona, stawiająca walory beczki ponad owocem. Może i coś w tym jest, ale co dla jednych wadą, dla innych atutem, a bez wątpliwości można stwierdzić, że stare Riojy to jedne z najbardziej pożądanych win świata.

Poza wybitnymi, kosmicznie drogimi butelkami Rioja produkuje oczywiście też całe morze niedrogiego, przemysłowego wina, które, ze względu na ograniczone możliwości naszych portfeli ;) zdecydowanie bardziej nas interesuje. Sprawdźmy, co możemy dostać za trzy dychy i mniej.

Zanim przejdziemy do sedna, mały poradnik, jak czytać etykiety. Co prawda przepisy apelacji zmieniły się od 01.01.2019, jednak na półkach stoi zdecydowana większość butelek robionych jeszcze „po staremu”, dlatego przytoczymy zasady sprzed reformy. Nowe regulacje omówimy, kiedy trafimy na flachę robioną „po nowemu”

Otóż, co znaczą te wszystkie joveny i reservy na etykiecie?

Joven – wino nie było starzone w dębowych beczkach (jeśli nie ma wcale oznaczenia, to najpewniej w butelce jest właśnie joven)
Roble – wino siedziało trochę w dębie, ale za krótko, żeby być crianzą
Crianza – wino dojrzewało co najmniej 2 lata, z czego co najmniej 1 rok w beczce (może być różny podział, np. po roku w beczce i w butelce, albo 18/6 miesięcy beczka/butelka). Tu Rioja jest wyjątkiem, w reszcie apelacji wystarczy 6 miesięcy w beczce.
Reserva – 3 lata dojrzewania, minimum rok w beczce.
Gran Reserva – 5 lat dojrzewania, minimum 18 miesięcy w beczkach

El Carisma Joven 2017
19,99zł
Kaufland

Aromat wina z początku coś nie chciał z nami współpracować. Mizerny, do tego anonimowy, bez żadnej nuty przewodniej. Po chwili zawziętego wymachiwania kieliszkiem otworzył się jednak, ukazując nuty wiśni z pestką i nadające kompozycji rasowości ziołowe tło. Nieźle, trochę bardziej złożony nos niż średnia dla tanich jovenów.

W ustach niestety średniawka, bo ktoś tu coś mocno pokręcił z priorytetami: kwasowość jest wycofana, przez co całość kompozycji jest dość miałka, największą uwagę zwraca za to ziołowy finisz, dość długi, poprzedzony smakiem wiśni i czarnej porzeczki. Do tego średniej wagi ciało i drobna tanina, jakoś niewkomponowana w strukturę wina.

Dziwne wino, jakby robione nieprzemyślane i na odpier… na odwal się. Bierz tylko jeśli bardzo boisz się kwasowości, masz dwie dychy i koniecznie chcesz „Rioja” na etykiecie.

2/5
------------------------------------
Baron De Urzande Do Trzech Dych Pl 1
Baron de Urzande 2018
21,99zł
Auchan

W nosie sporo słodkiej wiśni z czereśnią, delikatny cień gumy balonowej o smaku owoce leśne oraz bardzo subtelne nuty nalewki wiśniowej. Intensywność jest ok, jednak cały bukiet jest dość proste, poza oczywistym komunikatem owocowym bawimy się tu raczej odnajdywanie półcieni.

Poprawny młodziak, do bólu poprawny i nudny. Czy to wada? Też, nic tu się za bardzo nie dzieje, mamy szczyptę kwasowości, garść młodych, gładkich tanin, średnie ciało, smak wiśni, młodej śliwki, troszeczkę pikantności na krótkim finiszu. Klasyka tanich, młodych czerwieni, było pite już setki razy. Z drugiej strony, wszystko podane jest w ładnej formie, wino jest soczyste i smaczne.

Można przyjąć, że to taki pewniak jeśli mamy ochotę na młode, świeże joven. Jeśli jednak szukamy choć garstki wrażeń w winie, ulokujmy kapitał w coś innego.

2,5/5
-------------------------------
Baron De Urzande Crianza Do Trzech Dych Pl 1
Baron de Urzande Crianza 2015
25,99zł
Auchan

Zdecydowanie czuć, że wjechaliśmy w beczkowe, rioszańskie klimaty. Nuty od-dębowe rządzą w kieliszku – mamy sporą dawkę wanilii, skóry, akcenty balsamiczne. Aromaty owocowe występują jedynie pod postacią likieru cassis, ew. mocno dojrzałej śliwki. Mocno przetworzony nos, który zachowuje jednak minimalną dozę soczystości, także można powiedzieć, że balansujemy na granicy przeginki, jednak w nią nie popadamy. Kciuk w górę.

Zaczyna się lekkim uszczypnięciem żywej wciąż kwasowości, dalej czujemy przelewające się po ustach, noszone przez nieźle zbudowane ciało smaki wiśni z pestką, likierowej porzeczki, posmak przypomina o starzeniu w dębie – pojawia się akcent skóry, przypraw i gorzkiej czekolady. Nie trwa w ustach wyjątkowo długo, ale nie można też powiedzieć, że to jakiś cienias.

Bardzo fajna, mocno beczkowa criazna, pokazująca Rioję od dębowej strony, jednak zachowująca umiar i ciesząca podniebienie.

4/5
--------------------------------
El Carisma Rioja Reserva Do Trzech Dych Pl 1
El Carisma Reserva 2012
29,99zł
Kaufland

Ojoj, co tu się stało z tym aromatem przez te ciężkie lata w magazynach Kauflandu – owoce gdzieś wyparowały, dla wąchającego została stara, znoszona skóra, wanilia i krem balsamiczny. Fajnie, można poczuć, jak pachnie stare wino, jednak czuć, że płaski ten aromat, bez głębi i klasy poważnych staruszków z górnej póły.

W ustach mocno balsamiczne, z niezłym poziomem kwasowości i nutami wanilii i skóry. Kończy się solidną ilością nadgryzionych zębem czasu tanin i posmakiem kawy z pieprzem. Jak na taki kaliber wina, z dumną nazwą „Rioja reserva” zaskakująco krótkie i w sumie smakowo zbyt płaskie w stosunku do oczekiwań.

Czy to jest dobra rioja reserva? Z pewnością nie bardzo. Czy to jest dobre wino za trzy dychy? Zależy, jeśli chcecie poczuć, jak wygląda ewolucja wina w czasie, to zda egzamin. Dla samej przyjemności picia my stawiamy na coś subtelniejszego.

2/5

Zobacz koniecznie