Wino i tapas dla zabieganych? Sprawdź, co dostaniesz za rogiem! Przegląd oferty Żabki

Zabka Do Trzech Dych Pl3

/Uwaga! Historia prawdziwa. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest zamierzone/

Wróciłem do domu. Wreszcie, po 10 godzinach ciężkiej harówy wyłożę nogi na stół, włączę konsolę, może wychylę coś z procentami, bo co, należy mi się. Robota to głupota, picie to jest życie.
 „Cześć, Kochanie!”, powitałem w progu małżonkę.
- Kupiłeś”
- Oczywiście, że kup….
Szybka analiza, oględziny mieszkania, widok odkurzonego dywanu i żony prasującej wyjściową bluzkę nie pozostawiły złudzeń, że chodzi jej o dużego kebaba z sosem mieszanym, którego nabyłem drogą kupna po drodze.
No tak, małżonka zaprosiła na dziś wieczór kilkoro znajomych na seans filmu z naszego wesela. A ja byłem odpowiedzialny za catering na to przedsięwzięcie. Kolejna szybka analiza niestety wykluczyła, że 6 osób zadowoli się przez cały wieczór jednym kebabem i czteropakiem jasnego pełnego, które miałem w lodówce. Goście przychodzą za pół godziny. Byłem w tarapatach.

A w zasadzie byłbym jeszcze kilka lat temu. Jak się okazało, ratunek czekał na mnie nie dalej niż 200m od mojego mieszkania. Bo kto by pomyślał, że w osiedlowej Żabce, do której jeszcze niedawno wpadałem głównie po hot doga i papierosy, znajdę pełną selekcję win i tapas (no bo jaki zestaw lepiej się sprawdzi na pogaduchy z przyjaciółmi?), które na dodatek da się fajnie połączyć smakowo i tematycznie? No ja nie, ale teraz już to wiem. I czas, żebyście i Wy się o tym dowiedzieli. Nie trzeba jechać do supermarketu na drugi koniec miasta, żeby kupić wyszukane szynki, sery i inne „tapas”, a także dobrać do nich niezłej klasy wino. Czas zmienić postrzeganie Żabki – tam naprawdę są fajne produkty. I w dodatku masz je pod domem.

A co konkretnie pomogło nam uniknąć towarzyskiej kompromitacji i gniewu małżonki?

----
Southbank Sauvignon Blanc Do Trzech Dych Pl
Southbank Estate Sauvignon Blanc 2018 + Kozi ser

Na start wyciągamy butelkę znaną i sprawdzoną – Southbanka. Jest to w naszym rankingu absolutna topka nowozelandzkich Sauvignon Blanc do (niewiele ponad) trzech dych, a pierwszy raz degustowany przez nas rocznik 2018 tylko to potwierdza.

Wino jest bardzo aromatyczne, ma piękny balans świeżych, cytrusowych aromatów ze słodszymi, tropikalnymi nutami oraz delikatny akcent mineralny. W ustach jest chrupkie, żywe, soczyście cytrusowe. Odświeża usta i daje solidnego „kopa” kubkom smakowym. Dokładnie tego oczekujemy od Sauvignon Blanc!

Połączenie SB z młodym, kozim serem to absolutna klasyka i bardzo przyda nam się dostępność tego niezawodnego połączenia w najbliższej Żabce pod naszym blokiem. Lekko słony, świeży ser dobrze współgra z kwasowością i owocowym profilem wina. Strzał w dychę!

4,5/5
-----
Gran Eneldo Rioja Do Trzech Dych Pl
Gran Eneldo Rioja + szynka Prosciutto

Szukając kolejnych klasycznych połączeń, wymarzyliśmy sobie parę dobrze znaną z wakacyjnych wyjazdów do Hiszpani – Rioję i szynkę Serrano. Serrano nie było, postawiliśmy więc na Prosciutto, do tego butelka Riojy. Riojy, którą kiedyś oceniliśmy niezbyt dobrze, ale, choć producent rocznika nie podaje, musieliśmy trafić na inny niż wtedy, bo wino zdecydowanie się poprawiło.

Aromat ma bardzo wyraźny, wiśniowy, lekko likierowy, z delikatną nutą wanilii i ziołowym akcentem w tle. W ustach dość szczupłe ciało, zaznaczona kwasowość, przyjemny smak wiśni z pestką, odrobina pieprzu na finiszu i drobna tanina.

Nie jest to nic wielkiego, ale zdecydowanie uczciwie zrobione, muśnięte beczką tempranillo w przyzwoitej cenie. Dobrze balansowało się ze słonawą szynką, udane połączenie.

3/5
-----
Jack Rabbit Zinfandel Premium Do Trzech Dych Pl
Jack Rabbit Premium Selection Zinfandel + Salami Pepperoni

Połączenie dość odważne, ponieważ pikantne potrawy i wino z wysokim woltażem (a ten Zin ma 14,5%) to połączenie, które może być dla kubków smakowych wręcz zabójcze. Ale! Nie w tym przypadku, ponieważ:

Nasz Zinfandel nie jest mocno wytrawny – idzie wręcz w kierunku półwytrawnego. Zachowana słodycz pozwoli nam zneutralizować pikantność kiełbasy (która swoją drogą jest na „ludzkim” poziomie). Ma również gładkie taniny – kolejny argument za sensem tego połączenia. Ma bardzo specyficzny zapach, z początku może odrzucać (powidła, warzywa konserwowe), ale po dłuższej chwili obce nuty ulatują i w kieliszku pozostaje intensywny, owocowy aromat. Nieźle smakował też z serem pleśniowym.

3/5
-----

Rioja i Prosciutto, Zinfandel i pepperoni, nowozelandzkie Sauvignon Blanc i kozi ser… Nie, nie byliśmy w wielkopowierzchniowych delikatesach. Wszystko to kupilłem w niepozornej, osiedlowej Żabce, 200m od domu.  A oprócz tego na stole zagościły też grecka feta, mix oliwek, szynka szwardzwaldzka…  Dostałem wszystko, by z klasą przyjąć gości. Nie wydało się nawet, że zacząłem przygotowania 30 min przed godziną zero. Ah, dobrze, że jest ta Żabka pod domem!

Zobacz koniecznie