Heredad Baez Luxury Wines Tempranillo

Nazwa wina: Heredad Baez Luxury Wines Tempranillo
Rodzaj wina: Czerwone, Wytrawne
Miejsce zakupu: Lidl
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 24,99 PLN

 

Potężna, ciężka jak diabli butelka z fikuśnymi ornamentami i słowem-kluczem "luxury" powtórzonym trzy razy na etykiecie, na dodatek bez rocznika, budzi obawy. Dlaczego? Takich zabiegów na najlepszych winach nie znajdziecie wcale, albo przynajmniej bardzo rzadko. Bo chociaż to oczywiście produkty luksusowe, nie muszą o tym mówić głośno, bronią się jakością. Wiecie co mówią o facetach jeżdżącymi Hummerami? No właśnie. Czy kastylijskie tempranillo z Lidla imponującą flachą kompensuje sobie braki, czy to doskonała oprawa do świetnego wina?

Heredad Baez Luxury Wines Tempranillo
24,99zł
Czerwone, wytrawne
Hiszpania, Kastylia

Aromat nieśmiały, potrzeba trochę wysiłku, by się do niego dobrać. Uporczywe mieszanie sprawi, że pojawi się wiśnia i liście słodkiego tytoniu. Pojawia się zapach dębowych klepek, a całość jest raczej jednostajna, słodkawa i płytka.

Dojrzałe czereśnie i konfitura z wiśni ustępują mocą tylko grubo ciosanym taninom. Spora dawka kwasowości, ale jak na wino prezesa przystało wyczuwalny resztkowy cukier. Choć nie jest wodniste, to ciało ma dużo lżejsze, niż sugeruje nam grubaśne opakowanie. Wyraźny, niewkomponowany posmak dębowych wiórów i lekkie pieczenie na języku. Można to wypić bez problemu, ale bez żadnej refleksji, a przyjemności w tym tak se. Błyskawiczna końcówka jest odpowiednim podsumowaniem.

Banalne i nudne, niestety flaszka to zmyłka, nie znajdziemy w nim nic luksusowego. Takie rzeczy kupuje się w trzylitrowych kartonach. Wino z fabryki, które tanimi sztuczkami zaklina rzeczywistość. Nie zepsute czy spaczone, po prostu nijakie wino, za które dalibyśmy nie więcej niż piętnastaka w porywach, dychę więcej płacimy za nadmiar szkła i wątpliwej urody tłoczenia. Nie dajcie się nabrać.

2/5