Liebfraumilch Pfalz Biedronka 2018

Nazwa wina: Liebfraumilch Pfalz Biedronka 2018
Rodzaj wina: Białe, Półsłodkie
Miejsce zakupu: Biedronka
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 12,99 PLN

 

Wszyscy na pewno kojarzymy stojącą gdzieś na dolnych półkach marketów, a mimo to niesamowicie popularną, niebieską butelkę z „Maryjką” na etykiecie. Wiele osób powie, że to właśnie jest ich ulubione wino.

Skąd ten fenomen? Czy to rezultat gorliwych modlitw kółek różańcowych o moc krzewienia kultury chrześcijańskiej? W końcu jesteśmy katolickim krajem z ambicjami na koronowanie Chrystusa na jego króla. A może chodzi o bajeranckie niebieskie szkło? A może po prostu niska cena+cukier = sukces?

Liebfraumilch Pfalz Biedronka 2018
12,99zł
Biedronka
Niemcy, Palatynat

Słodki, „miękki” aromat z nutami dojrzałej brzoskwini, nawet momentami brzoskwini z puszki, słodkich kwiatów, ananasa konserwowego. Mało świeżości, więcej perfumerii, tylko gdzieś w oddali tli się odświeżające ukłucie zielonego jabłka i skórki cytrynowej. Jest to bukiet dość przyjemny, puchowo-cukrowy, ale niestety na dłuższą metę duszący no i jednak zajeżdża  chemikaliami rodem z aromatów cukierniczych.

Wycofana kwasowość, spory poziom cukru, smak w gruncie rzeczy przyjemny, słodziutki, mięciutki, z nutą brzoskwini i owoców egzotycznych, ciało leciutkie, zbudowane na cukrze, w ustach zostaje króciutko, ale zostawia przyjemny posmak.

Przystrojone, lekko pompatyczne, ale w gruncie rzeczy chilloutowe wino. Pozostając w Maryjkowym klimacie – taki Licheń wśród win. Popatrzeć, powąchać, ponapawać się… i spadać. Jak się nawracać, to nie tam.

3/5