Nadżerka

Nazwa wina:
Rodzaj wina: Białe, Wytrawne
Miejsce zakupu: Lidl
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: PLN

 

gavi1Nazwa/szczep: Gavi 2009 / Cortese / Włochy Rodzaj: białe, wytrawne Cena: 9,99 Miejsce zakupu: Lidl Ocena (0-100): 75 Drugie z serii win kupionych w ramach lidlowskiego włoskiego tygodnia. Wypite przy szabasowych świecach jako 4 wino wieczoru musiało walczyć z zawodnikami naprawdę ciężkimi (i droższymi), 2 węgrzynami przywiezionymi przez dr. M z ostatniej podróży. Walki nie wygrało, ale trzeba przyznać, że lidlowskie Gavi stawało dzielnie. Krótki rzut oka na butelkę, na etykiecie znajdujemy napis DOCG, co oznacza, że wino powstało w całości w prowincji Alessandria (Piedmont), i że przed zabutelkowaniem zostało poddane państwowej kontroli jakości. W przypadku win tańszych ta informacja nie ma w sumie większego znaczenia. Zapach ledwie wyczuwalny, w pierwszej chwili miałem wrażenie, że to wino w ogóle nie pachnie. Dopiero po chwili dotarły jakieś nuty cytrusowe, ananasy etc., ładne, przyjemne, ale wszystkie na granicy wyczuwalności. Nawet po ogrzaniu zapach nie stał się bardziej wyraźny. Na szczęście smak to wynagrodził. Gavi było mocno kwasowe z lekką nutą goryczy. Jak stwierdził po pierwszym kieliszku jeden ze współbiesiadujących Czuję, że odnawia mi się nadżerka na jedynce. Ja aż tak surowy nie byłem, to wino mocno kwaśne, ale nie przesadzajmy. Zdarzało mi się pić (z przyjemnością) wina o niższym pH. Smak najbardziej przypominał co gorsze z lepszych Rieslingów, kwasowość w porządku, goryczka w porządku, ale do ideału brakuje lekkiej nuty owocowej. Za 9,90 bardzo dobre (i znowu żałuję, że nie kupiłem więcej). gavi_2Podsumowując: zupełnie przyzwoite białe wino za małe pieniądze. Znam parę osób (oczywiście tylko ze słyszenia), które rozpłynęłyby się nad nim w zachwytach, gdyby było podane w karafce z informacją, że kosztowało 50PLN.