Pinot Noir Marlborough 2018

Nazwa wina: Pinot Noir Marlborough 2018
Rodzaj wina: Czerwone, Wytrawne
Miejsce zakupu: Lidl
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 24,99 PLN

 

Pinot noir kojarzy się głównie z bardzo drogą Burgundią i zaprzecza stereotypowym polskim gustom: lekki, kwaśny, nuty ziemi, obórki i spoconego wielbłąda. To sprawia, że przegrywa w starciu o serca rodaków z primitivo czy montepulciano. Niemniej to bardzo szlachetny szczep, który potrafi w sobie rozkochać wybrańców. Dla nich sprawdzamy Nową Zelandię z Lidla.

Pinot Noir Marlborough 2018
24,99zł
Lidl
Czerwone, wytrawne
Nowa Zelandia

Nos dość mocny, początkowo owocowy- maliny, świeże wiśnie i poziomki są całkiem przyjemne. Wyczuwalny alkohol, po chwili jednak zanika. Im głębiej w las, tym bardziej rustykalnie. Czas i tlen wyzwalają aromaty suszonych grzybów i cyrkowego wybiegu. W tle waniliowa słodycz. Zapach jest fajny, charakterystyczny dla szczepu i wyraźny.

W ustach leciutkie jak piórko, może nazbyt. Bardzo świeże. Kwasowość ładnie tonuje sporą taninę, co by się nie rozpędziła. Wiśnie i czerwone porzeczki uzupełnia łagodny aromat kwiatu hibiskusa. Obecne zdecydowane nuty ziemiste, znoszona końska derka, leśne grzyby. Smaki są bezpieczne, podstawowe, choć klasyczne. Bez wad, ale bez ekscytacji. FInisz raczej krótki, alkoholowo-wiśniowy.

Daje obraz czystego, świeżego pinota w nowoświatowym, owocowym stylu. Nie ma jednak nic czym można by się zajarać. Można kupić, spróbować, ale nie stawiajcie go na stole w szerokim towarzystwie, którego gustów nie znacie- szanse są, że osobom nieobeznanym z czarnym pinotem nie podejdzie.

3/5