Tbilvino Sachino 2018

Nazwa wina: Tbilvino Sachino 2018
Rodzaj wina: Czerwone, Półwytrawne
Miejsce zakupu: Duży Ben, Faktoria Win
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 22,99 PLN

 

Nie ma chyba półki z winami w żadnym monopolowym, która by nie oferowała półwytrawnej, czerwonej Gruzji. W Dużym Benie przykuła naszą uwagę elegancka, bordowa etykieta ze złotym feniksem – Tbilvino Sachino. Liczymy, że zawartość będzie równie dobrze skrojona, bo nie mamy dziś ochoty na żadne przerysowane słodkie potworki.

Tbilvino Sachino 2018

22,99zł
Gruzja, Kakheti
Czerwone, półwytrawne

Aromat z kieliszka jest dość słodki, pudrowy– na szczęście daleko jesteśmy od duszącej woni fabryki landrynek, bo pod cukrowym płaszczem kryje się dawka owocu spod znaku wiśni i dojrzałych malin, a nawet delikatne ziołowe tło. W ogólnym rozrachunku pozostaje jednak szczery, miękki i pluszowy – przyjemna ciepła klucha dla fanów takich klimatów, ale z drobnym pazurkiem.

W smaku klasyka półwytrawnych win w stylu południowoeuropejskim, czyli wycofana, choć nie nieobecna kwasowość, tanina zaznaczona i może trochę nawet za szorstka, w ustach śliwki i wiśnie skąpane w słodkim jogurcie waniliowym. Finiszuje z pikantną nutą pieprzu. Wielka szkoda, że zabrakło po drodze nieco ciała, bo byłaby fajna alternatywa dla win z Apulii.

Cóż, wino nie jest złe, zabrakło trochę kręgosłupa, ale trzeba mu oddać niezły aromat, balans i sporą smaczność. Ma szansę pogodzić całą rodzinę przy stole, i tych od wytrawnych, i tych od półsłodkich. Warto dać mu szansę, zwłaszcza za tę niewygórowaną cenę.

3/5