Vinhas de Pegoes Syrah 2018

Nazwa wina: Vinhas de Pegoes Syrah 2018
Rodzaj wina: Czerwone, Wytrawne
Miejsce zakupu: Biedronka
Ocena DO TRZECH DYCH:
Cena: 16,99 PLN

 

Pegoes to jeden z biedronkowych klasyków, którego kolejne roczniki regularnie lądują na półkach dyskontu z insektem w logo. Choć Półwysep Setubal najbardziej jest znany ze swoich słodkich, wzmacnianych Moscateli, to stary dobry syrah też zapuścił tam korzenie- sprawdzamy jak wyszedł ten z Biedry.

Vinhas de Pegoes Syrah 2018
Czerwone, wytrawne
Portugalia, Półwysep Setubal

Aromat z nóg nie zwali, ale jest wystarczająco wyraźny. Rządzą dżemowe zapachy śliwki, borówki, wiśni. Zdecydowanie owocowo, ale są też nuty dębowe i czekoladowe z domieszką cygara. Nos jest ciepły, mimo konfiturowych ciągot wciąż świeży i prosty w obsłudze. Euforii nie ma, ale jest uśmiech na naszych pijackich gębach- nie ma co się pastwić, jest ok.

W ustach nie ma żadnego twistu, profil jest podobny: owocowy, śliwkowo-borówkowy z dodatkiem czarnej porzeczki i wiśni. Lekko zaznaczona nuta pieprzu i dębowych wiórów. Spora dawka kwasu, działa naszym zdaniem korzystnie, ciało nie tytaniczne ale zbudowane raczej solidnie, o wodnistości nie ma mowy. Młode jeszcze taniny trochę drapią, ale w granicach rozsądku, dają trochę szlachetnej goryczki. Finisz jest nadspodziewanie długi, rozgrzewający i lekko korzenny

Żadne cudo, ale solidny zawodnik w tej kategorii cenowej. Niezły balans, nie daje się zwieść na manowce przedębowienia, chamskiej taniny czy dżemu.  Niezły wybór jak lubimy pić czerwienie jako solistów, ale nie przestraszy się kawałka polędwicy. Na takie flaszki lubimy mówić “bezpieczny wybór”.

3,5/5